The Anarchist 88 Eau De Parfum
- 88 Eau De Parfum w kolekcjonerskiej piramidzie to zapach energii i nadziei młodego pokolenia. Imbir, bazylia, lukrecja, osmantus i oud łączą świeżość z luksusową głębią.
The Anarchist 88 Eau De Parfum – Pyramid Edition to nie tylko zapach, ale cała estetyka: puls młodości zamknięty w formie, która wygląda jak czarna, tajemnicza wieża. „88” niesie ze sobą energię nowego pokolenia — świeżą, odważną, pełną ruchu — i łączy ją z symboliką liczby uznawanej w kulturach Chin i Japonii za znak dobrobytu, szczęścia i ciągłości. W tej kompozycji „88” staje się znakiem nadziei oraz wewnętrznej wolności, którą czuć na skórze, zanim jeszcze ktokolwiek zdąży zapytać: „co to za zapach?”
To zapach stylu życia — jak tatuaż na duszy, który nie musi być widoczny, żeby był prawdziwy. Ma w sobie bezczelny błysk, ale i dojrzałą świadomość, że energia młodości nie polega na hałasie, tylko na determinacji. „88” jest o tym, że można iść własną drogą z lekkością, a jednocześnie z wewnętrznym kręgosłupem. To kompozycja, która przekracza granice kulturowe — bo radość życia i pragnienie wolności mają wszędzie podobny smak.
Otwarcie jest jak eksplozja: musujący imbir z Chin wibruje świeżością i pikantnym impulsem, wprowadzając do zapachu czystą energię. To ten moment, kiedy wszystko jest możliwe — kiedy powietrze wydaje się jaśniejsze, a serce szybsze. Imbir nie jest tu tylko przyprawą, ale iskrą: wyraźnym, dynamicznym startem, który natychmiast ustawia tempo.
Obok niego pojawia się bazylia z Wietnamu — zielona, aromatyczna, chłodna w swoim orzeźwieniu. To ona nadaje kompozycji wrażenie świeżości i swobody, jakby ktoś otworzył okno na miasto pełne światła. Ten duet imbiru i bazylii tworzy początek, który jest spontaniczny i czysty, dokładnie taki, jak radość młodości: bez kalkulacji, bez ciężaru, z entuzjazmem.
W sercu kompozycji pojawiają się lukrecja i osmantus z Japonii. Lukrecja wnosi słodycz o nieoczywistym charakterze — lekko mroczną, ciekawą, uzależniającą. Osmantus dodaje delikatnego, eleganckiego niuansu, który sprawia, że „88” nie jest tylko energią, ale też wdziękiem. To moment, w którym zapach staje się bardziej zmysłowy i miękki, a jednocześnie pozostaje wyrazisty.
Baza należy do oudu oraz akordów pochodzących z Laosu i Wietnamu — to one nadają kompozycji głębię, trwałość i luksusową strukturę. Oud nie przytłacza, lecz stabilizuje całość, jakby pod świeżością i spontanicznością istniał fundament: ambicja, konsekwencja, potencjał do tworzenia własnego dobrobytu. Dzięki tej bazie „88” zostaje na skórze długo, pozostawiając ciepły, elegancki ślad.
Wersja Pyramid Edition podnosi „88” do rangi obiektu kolekcjonerskiego. Flakon i szkatułka zostały zaprojektowane w prostym, imponującym kształcie piramidy. Butelka wykonana jest z czarnego szkła, z ręcznie polerowanymi fasetkami, bez widocznych śladów obróbki. Zwieńczona czarną kryształową zatyczką, posiada system pompki śrubowej i może być łatwo ponownie napełniana — tak, by luksus nie był jednorazowym gestem, tylko trwałym wyborem.
Szkatułka — enigmatyczna „kryształowa wieża” — wykonana jest z czarnego akrylu i otwiera się magnetycznie z jednego z boków. Złocenie wykonane metodą hot stamping podkreśla prestiż projektu, a sercem całości jest medalion z zamaku pokryty 24-karatowym złotem, z wygrawerowanym logo marki i nazwą zapachu. Medalion powstał przy współpracy francuskich i włoskich mistrzów medalierstwa, zarejestrowanych jako Living Heritage Companies, co nadaje temu przedmiotowi realną wartość rzemieślniczą.
The Anarchist to młoda, offbeatowa koncepcja z Maison Thibaud-Bourahla, wprowadzona na rynek pod koniec 2021 roku. Narodziła się w kosmopolitycznym Monako — na styku kultur Europy, Wschodu i Afryki — i traktuje perfumy jak opowieści o tożsamości. Kompozycje marki bazują w około 80% na składnikach naturalnych, a ich charakter jest artystyczny, niezależny i ponadczasowy. W 2022 roku marka zaprezentowała sześć zapachów, tworzonych we współpracy z uznanymi perfumiarzami, m.in. Chrisem Maurice’em oraz Miguelem Matosem.
„88” w piramidzie jest więc zapachem i znakiem: energią młodości zamkniętą w czarnej, luksusowej formie. To kompozycja dla tych, którzy lubią świeżość, ale chcą też głębi. Dla tych, którzy wybierają styl — nie na pokaz, tylko dla siebie.





