The Merchant Of Venice Nobilhomo Colonia Veneziana Eau De Parfum
- Cytrusowo-aromatyczna kompozycja inspirowana wenecką szlachtą. Świeżość bergamotki i cytryny spotyka przyprawowe serce oraz elegancką, drzewno-piżmową bazę.
Nobilhomo Colonia Veneziana Eau de Parfum to zapach, który odwołuje się do ponadczasowego uroku Wenecji i jej arystokratycznej historii. Kompozycja marki
Otwarcie zapachu jest jasne i promienne. Bergamotka, pomarańcza i cytryna tworzą klasyczną, śródziemnomorską świeżość, przywołując obrazy słonecznych gajów cytrusowych i poranków nad laguną. Towarzyszy im aromatyczny rozmaryn, który wprowadza lekko ziołowy, elegancki charakter i buduje most pomiędzy świeżością a głębią kompozycji.
Serce zapachu rozwija się w kierunku przyprawowym i ciepłym. Imbir i szałwia łączą się z subtelną nutą gałki muszkatołowej, tworząc strukturę inspirowaną dawnymi szlakami handlowymi i wymianą kulturową, która przez wieki definiowała potęgę Wenecji. Ten etap kompozycji nadaje zapachowi charakter i wyraźną tożsamość, bez utraty harmonii.
Miękkim, eleganckim akcentem serca jest irys – składnik od wieków kojarzony z klasą i wyrafinowaniem. Jego obecność wnosi do zapachu aksamitną gładkość i subtelność, podkreślając indywidualny charakter kompozycji i jej ponadczasowy styl.
Bazę zapachu tworzą nuty drzewne i piżmowe, które nadają całości stabilność i eleganckie domknięcie. To fundament spokojny, wyważony i trwały, odzwierciedlający potrzebę autentyczności i zakorzenienia w świecie nieustannych zmian.
Nobilhomo Colonia Veneziana należy do kolekcji Nobil Homo, pierwotnie projektowanej z myślą o dżentelmenach, lecz z czasem przekraczającej tradycyjne granice. Zapach ten jest dziś wybierany zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn, ceniących klasyczną elegancję w nowoczesnym wydaniu.
Flakon, wykonany z dbałością o detal, zwieńczony srebrną zakrętką z motywem róży wiatrów, nawiązuje do morskich podróży i odkryć. To wizualny symbol drogi, kierunku i osobistej interpretacji zapachu – spójny z filozofią marki The Merchant of Venice.







