Oud Save The King Esencces
- Atkinsons Oud Save The King Essence Oil to luksusowy olejek perfumeryjny, w którym brytyjska elegancja spotyka się z orientalną głębią oudu. Zmysłowa, szlachetna kompozycja noszona blisko skóry lub jako wyrafinowana baza pod inne zapachy.
Jak sama nazwa wskazuje, Oud Save The King Essence Oil marki Atkinsons to olejek perfumeryjny o królewskim charakterze, będący wyrazem najwyższego luksusu i męskiej siły w niezwykle szlachetnej, bliskoskórnej formie. To zapach, który nie dominuje intensywnością, lecz buduje swoją obecność poprzez strukturę, głębię i ponadczasową elegancję.
Kompozycja oparta jest na drzewnych nutach cennego cedru atlantyckiego, drzewa gwajakowego z Paragwaju oraz cypriolu pochodzącego z rejonów Himalajów. Te surowce tworzą solidny fundament zapachu – niczym tron, na którym osadzona została jego królewska aura. Całość dopełnia bogaty, skórzany akord, który zmiękcza kompozycję i nadaje jej aksamitnej głębi oraz wyrafinowanego charakteru.
Oud Save The King Essence Oil może być noszony samodzielnie, rozwijając się na skórze w sposób intymny i skoncentrowany, ale doskonale sprawdza się również jako luksusowa baza pod inne ulubione zapachy. W tej formie olejek wzbogaca kompozycje o drzewną głębię i szlachetną strukturę, podkreślając ich charakter bez dominacji.
Marka Atkinsons została założona w Londynie w 1799 roku przez Jamesa Atkinsona. Dom perfum z charakterystycznym symbolem niedźwiedzia szybko stał się oficjalnym perfumiarzem Royal Court of England, obsługując najbardziej arystokratyczną i ekskluzywną klientelę świata. Dziedzictwo to, oparte na ponad 200 latach brytyjskiej ekscentryczności, stylu i nienagannych manier, do dziś stanowi fundament tożsamości marki.
Oud Save The King należy do współczesnej kolekcji Atkinsons, inspirowanej awangardowym etosem założyciela domu. Zapachy tej linii reinterpretują najbardziej symboliczne składniki i archetypowe struktury perfumiarstwa w sposób nowoczesny i wyrazisty, przekształcając to, co znane, w coś intrygująco nieoczywistego. Jak mawiał Beau Brummell – prawdziwy styl nigdy nie wychodzi z mody.





