Aziyade dziesiąta kompozycja Marc-Antonio Corticchiato to świadectwo że twórca nie boi się wyzwań i nie unika tematów zmysłowości. W tym niewielkim flakonie znajdziemy składniki które przez naszych przodków z wielu kultur uznawane były za największe afrodyzjaki. Znajdziemy tutaj owoc granatu uznawany za owoc płodności lub krew boga miłości Dionizesa, kandyzowane owoce i cynamon używany w starożytnym Rzymie podczas nieobyczajnych biesiad. Kminek, korzeń imbiru, kadzidło rozbudzająca zmysły paczula i wanilia. Tajemnicze piżmo i marokański czystek którego zapach rozleniwia i pozwala zatopić się w marzeniach...........